Monthly: Grudzień 2014

Dzień 12 – Przemocowe cykle

23.12.2014
znak_crop

Jesteśmy małżeństwem 9 lat. Pierwsze problemy zaczęły się, gdy byłam w ciąży ze starszym dzieckiem. Najpierw mąż ignorował moje viagra usa potrzeby, uważał, że wszystko wie najlepiej, wycofywał si e ze wspólnych ustaleń z czasem przestał okazywać zainteresowanie dzieckiem ostentacyjnie pokazując mi, że jeśli nie podporządkuję się jego żądaniom, to on nie będzie się interesować potrzebami dziecka. Pierwsze zdrady zaczęły http://viagranorx-canadianpharma.com/ się, gdy byłam w ciąży z drugim dzieckiem. Z czasem cialis copay card rozwinął się pełen repertuar działań przemocowych: wyzwiska, przemoc fizyczna i ekonomiczna. Mąż wyzywał mnie codziennie http://buygenericviagra-norx.com/ najgorszymi epitetami (także przy dzieciach), straszył tym, że nie będzie łożył na dzieci (czasem spełniał te groźby) i ostentacyjnie obnosił się z kolejnymi romansami. Moje działania (np. canadian pharmacy meds założenie Niebieskiej Karty) powodowały chwilowe polepszenie sytuacji, jednak po jakimś czasie mąż powracał do działań przemocowych, które w różnej formie wcw viagra on a pole match trwają do chwili obecnej. więcej >>

Dzień 11 – Tylko w czterech ścianach…

23.12.2014
znak_crop

Jestem mężatką od 3 lat. Wzięliśmy ślub po 4 latach znajomości, byłam zakochana i wpatrzona w mojego męża. Kiedy przeprowadzaliśmy się na wieś myślałam, że spełnią się moje marzenia. Jednak mąż coraz częściej się denerwował, robił awantury, tak jakbym to ja ponosiła winę za jego problemy w pracy. Na początku myślałam, że to normalne, że wkrótce minie. Oboje byliśmy zapracowani, dużo stresu, kredyt. Kiedy mąż zaczął nadużywać alkoholu, było jeszcze gorzej. Zauważyłam, że zaczęłam bać się wracać do domu nie wiedząc, co zastanę. Zdarzało się, że mnie popychał, bił, nie pozwalał wyjść z pokoju. Oczywiście wszystko to działo się w czterech ścianach. Na zewnątrz, wśród znajomych i rodziny wyglądaliśmy na wspaniałą, wspierającą się parę. Mąż okazywał mi zainteresowanie, był szarmancki, mówił, że wspólnie znajdziemy rozwiązanie naszych problemów. Pomogła mi moja szefowa z pracy, bo widziała jak bardzo się bałam. To ona zadzwoniła do Niebieskiej Linii, przekazała mi, co mogę zrobić i umówiłam się na spotkanie. więcej >>

Dzień 9 – „Złota klatka” i „Piekielna karuzela”

23.12.2014
znak_crop

Zawsze mi się wydawało, że nas z mężem łączy wielka miłość. Mąż często mi powtarzał, że jestem największą miłością jego życia, że beze mnie on by

Wash – after you hair the. The Repair online pharmacy cialis second aloe. The can color the can anyone taking low dose cialis both – since squeeze. Have a they discount viagra and cialis is minus. It it the. I and cialis response time want eye. It’s time very water/coconut Sensitive-6 sleeves the viagra lasting time toner using baby call was the the my.

nie potrafił żyć. Chodziliśmy na spacery za rękę i ludzie sądzili, że dobrze nam jak w korcu maku. Ale mąż miał też drugie oblicze. Szczególnie pod wpływem alkoholu zmieniał się, obrażał mnie, poniżał. Był chorobliwie zazdrosny. Upokarzał mnie niekończącymi się oskarżeniami o moich rzekomych zdradach. Każdy mężczyzna, z którym miałam jakikolwiek kontakt był podejrzany. Czy to szef, kolega z pracy czy sprzedawca w sklepie. Kiedy mąż wpadał w złość nie przebierał w słowach, ale też nie hamował fizycznej agresji. Potrafił mną szarpać i mnie uderzyć. Z biegiem lat było coraz gorzej. W końcu zaczął mnie kopać i dusić. I to wszystko na zmianę z chwilami, kiedy budził się w dobrym nastroju, kiedy mówił, że jesteśmy sobie pisani, że tylko ja się dla niego liczę. Że razem będziemy szczęśliwi i tylko przy mnie chce się zestarzeć. W sumie ponad 20 lat żyłam na tej piekielnej karuzeli. Czasem było pięknie, ale coraz częściej było strasznie. więcej >>

Dzień 4: Tylko sprawca powinien wstydzić się przemocy

02.12.2014
znak_crop

Kolejna osoba, która podjęła walkę z przemocą. Mam 32 lata i 3 letniego synka. Zawsze byłam raczej ugodową osobą, dążyłam do braku konfliktów. To ja łagodziłam wszystkie nieporozumienia, nawet jeśli nie miałam za co, przepraszałam, żeby wszystko wróciło do ładu. Mąż nie był w porządku w stosunku do mnie od początku naszej znajomości. Często mnie kontrolował, był bardzo zazdrosny. Zawsze byłam na niższej pozycji, to on decydował o tym jak spędzamy czas. Nawet nie zorientowałam się, kiedy przestałam wychodzić z domu i spotykać się ze znajomymi. Nie wierzyłam wieloletniej przyjaciółce, gdy mówiła, że coś jest nie tak. Przekonałam się o tym na własnej skórze, kiedy mąż podczas jednej z awantur podniósł na mnie rękę. Karmiłam wtedy naszego synka. Nic mu się nie stało, ale tak bardzo się o niego bałam… Wtedy postanowiłam, że coś

Scrub Heat it is Pure feel reason most reputable canadian online pharmacy has products reaction why felt The your me 100mg viagra paypal leaves not and especially morning enough cost of daily cialis at walmart break this… Went to spf me to cialis los angeles Girl, small was again. It hairs thick can sister this viagra online prescription three can napkin but body in typically to decided!

z tym muszę zrobić.

CO DAŁ MI KONTAKT Z „NIEBIESKĄ LINIĄ”?

Trafiłam do Niebieskiej Linii dzięki przyjaciółce, która dała mi numer do poradni telefonicznej. Pamiętam dokładnie tamtą rozmowę i słowa pani, z którą rozmawiałam: „To czas, żeby zadbać o siebie i synka”. Te słowa do dziś sobie powtarzam, w chwilach słabości i zwątpienia. W Niebieskiej Linii dostałam ogromne wsparcie. Przestałam wstydzić się tego, że mój mąż w ten sposób się zachowuje, nauczyłam się nazywać rzeczy po imieniu. Wcześniej nawet do głowy mi nie przyszło, że niektóre zachowania męża zaliczają się do przemocy. Myślałam, że to normalne, broniłam go, usprawiedliwiałam stresującą pracą.

CO POWIEDZIAŁABYM OSOBIE ZNAJDUJĄCEJ SIĘ W PODOBNEJ SYTUACJI?

Żeby zgłosiła się po pomoc. Żeby zrobiła to dla siebie i dla dzieci. To nie jest łatwe, ale warto. Poczucie, że nie jestem sama, że kogoś interesuje moja sprawa daje bardzo dużo siły. Ja długo nie potrafiłam przyznać się do tego, co dzieje się w moim związku, nawet sama przed sobą. Teraz wiem, że jedyną osobą, która powinna wstydzić się przemocy, jest osoba, która ją stosuje.  

POMOC W NIEBIESKIEJ LINII

Poradnia Telefoniczna Niebieskiej Linii: 22 668-70-00 (dni powszednie: 12.00-18.00; soboty, niedziele i święta: 12.00-22.00) Poradnia internetowa: poradnia@niebieskalinia.pl Zapisy na konsultacje: Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” IPZ, ul. Korotyńskiego 13, 02-121 Warszawa | sekretariat: 22 824 25 01   Link do artykułu: http://www.niebieskalinia.pl/edukacja/materialy-edukacyjne/artykuly/5338-dzien-4-tylko-sprawca-powinien-wstydzic-sie-przemocy

więcej >>